piątek, 5 grudnia 2014

IV Międzynarodowy Turniej OCTGN - relacja

Przed wakacjami zakończył się kolejny turniej rozgrywany przez internet i po dłuższym czasie udało mi się w końcu .podsumować.

Przygotowania:
Ponieważ wielu graczy po ostatnim turnieju wyraziło chęć wzięcia udziału w następnym, zatem w miarę szybko udało się ustalić termin następnego turnieju. Problemem był FAQ wedle którego powinniśmy grać. Z tego powodu zdecydowałem się na głosowaniem w sprawie FAQ zgodnie z formułą - po głosy z Polski, Niemiec, Francji i 1 z Hiszpanii. Generalnie wyszedł nowy FAQ który był wypadkową między francuskim i polskim (już nieaktualnym) FAQ. Osiągnięty kompromis generalnie zadowalał większość graczy i przyszło tylko do przygotowania talii.

Moja talia.
Zdecydowałem się zagrać tym razem Mrocznymi Elfami. Nigdy nimi nie grałem i stąd chęć sprawdzenia jak sobie radzą w moich rękach. Początkowo chciałem sklecić coś na Kultach Rozkoszy. Jednak szybko okazało się, że ta karta nie daje mi takiej przewagi jaka oczekiwał bym po restrykcji. Natomiast świetnie sprawdzał się Kraken i na nim postanowiłem oprzeć talię, która miała być kontrolnym reanimatorem - przewijarką. W ostatniej chwili dorzuciłem jako restrykcję arkę, co dało mi wygranie w dwóch grach.

Hag Queen 3
Dark Elf Infiltrator 3
Seasoned Corsair 3
Walking Sacrifice 3
Treasure Thieves 3
Dark Acolyte 3
Toxic Hydra 2
Monster of the Deep 2
Bloodthirster 2
Grimgor Ironhide 2
Mortella 1
Slave Pen 3
Naggarond Forge 3
Raiding Ships 3
Offering to Hekarti 2
Hate 3
Chillwind 3
Bathe in the Cauldron 3
Call of the Kraken 3
Temple of Spite 3
Lash the Prisoner! 2
Whip the Slaves 2
Raise Dead 3

I Runda vs IGogol (Francja) Ork 2:1
Ja zaczynam pierwszą partię. Zaczynam z Walking Sacrifice, Naggarond Forge do questa, Raiding Ships, Offering to Hekarti.W turze przeciwnika Hate. Cała pierwsza gra to podbieranie zasobów przeciwnikowi, zrzucanie kart z decku dzięki Bathe in the Cauldron. przeciwnik ciągnie po 4 karty na turę i się przewija. Druga gra ciut inna. Poszedłem w atak - Akolita i Bloodthiter. Jednak przegrałem na styk. Trzecia gra, zaczynam od Slave Pena i Naggarond Forge do Kingdoma. Z ręki leci Grimgor. Na początku tury Raise Dead i Grimgor rozwala supporty przeciwnika. Później spokojne przewijanie przeciwnika i zabijanie jednostek przez obniżanie HP (Hydra, Korsarz, Hekatri plus arka) .  Dzięki temu że IGogol grał rashem mogłem szybko dobierać potrzebne karty (kąpiel w kotle) i odpowiadać krakenem na jego ataki.

II Runda vs Argoth (Polska) Krasnoludy 2:1
Niestety jedyna gra której nie zapisałem. Tu dość mocno dawało się we znaki połączenia Krakena z Hydrą i odrzuconym Grimgorem, który w następnej turze wracał z Rise Deada. Do tego cała kontrola HP przeciwnika posyłała brodaczy do grobu.

III Runda vs Djibi (Francja) Chaos 2:0
Dwie szybkie gry. Zacząłem z obu misji plus wychłostałem ofiarę. Przez dwie tury przeciwnik dostawał Hate i niewiele mógł robić. U mnie Akolita rąbał równo a korsarz wraz z ożywioną Hydrą posprzątał resztę.
Drugą grę zaczał przeciwnik od Monastyru do Królestwa. Ja zagrywam Ofiarę, dwie misje, chłostę i Hag Queen. Przeciwnik wrzuca Sorcerra. Ja z Calla wrzucam korsarza. Poświęcam go aby dobrać kasę i z ręki wrzucam Hydrę, która dobija Czarnoksiężnika. W tym momencie przejąłem kontrolę nad grą - karty spadały z ręki i przeciwnik poddał grę.

IV Runda vs Kurnous (Francja) Imperium 1:2
Tu nie ma za dużo do opisywania. Jedyna talia która spokojnie mogła mnie pokonać. Udało mi sie wyciągnąć ledwo jedną grę. Infiltracja plus zestaw kontrolny w połączeniu z kościołami i dyscyplinami skutecznie zablokował mroczniaków

V Runda vs Killaszit (Polska) Wysokie Elfy 2:1
Ja zaczynam. Początkowo oboje się rozbudowujemy. U mnie wyskakuje Acolita, który szybko rozwala strefy. Hate stopuje przeciwnika i po 4 turach mamy drugą grę. W niej przeciwnikowi udało się mnie skontrolować reprymendami i innym podobnym świństwem. W trzeciej grze przeciwnik wyjechał z maga, którego zaczął ranić aby mieć maksymalny dociąg. A tu kraken wezwał korsarza i było już po zabawie.

Ćwierćfinał vs Happyhours (Francja) Nieumarli 2:1
Pierwsza grę zacząłem od Treasure Thieves, a ponieważ Nieumarli maja często drogie karty udało mi się szybko rozwinąć. U przeciwnika co wchodziło to szybko spadało, a czasem zaczynał nie mając zbyt wiele pieniędzy (Infiltrator i Hate). Przeciwnik złapał drugi oddech dzięki End Times i po kilku turach poddałem grę (przewijanie przeciwnika gdy Vlad jest w grze mijało się z celem), Drugą grę zacząłem też od Złodzieja, a przeciwnik ładował we mnie AKolitą za 6. Po wystawieniu Hag Quenn siła Akolity spadał na chwilę, ale Inwokacja zrzuciła co trzeba i miałem spalona pierwszą strefę. W następnej ściągam Akolitę wezwaną przez krakena Hydra oraz korsarzem. przeciwnik poszedł na rozwój i wrzucił monastyr a u mnie Raise Dead wskrzesił Korsarza i usunął Mnicha Zarazy. Następnie przeciwnik skosił mi Hydrę Lordem. Ja wrzucam Złodzieja dostaję masę kasy, bo przeciwnikowi spadł grubas. Wrzucam z Raise Dead'a Bloodthistera i palę strefę. Następnie bronię się przed atakiem przeciwnika, a w mojej turze  z ręki zagrywam Potwora z Głębin, który powstrzymuje ataki przeciwnika a ja sam spalam mu druga strefę. # grę zaczął przeciwnik, ale Hate go powstrzymało i zagrał tylko rozwinięcie. Ja się powoli rozwijam a przeciwnik próbował szczęścia z Inwokacją, lecznic nowego nie wrzucił. Z ręki zagrał zamek i moja tura. Ja zagrywam złodzieja i przeciwnikowi leci Bloodthister. Z krakena zrzucam Grimgora i wchodzi Hag Queen, a następnie Raise Dead i Grimgor kosi Królestwo. Hag Queen wywala z ręki monastyr. W tym momencie jedynie End Times może uratować przeciwnika. Ponieważ ta karta mu nie dochodzi to powoli spalam mu dwie strefy.

Półfinał vs Sherpa (Hiszpania) Mroczne Elfy 2:1
Znów zaczynam. Star z Ofiary, statków za , kolejnych statków i infiltratora na misję. Przeciwnik zagrywa dwa supporty i statki. W mojej turze wsparcie - karta z ręki. Wychłostanie ofiary, i kolejne wsparcie - karta z ręki. Przeciwnik próbował w swojej turze podkraść mi zasoby infiltratorem ale zagrałem chillwinda aby nie dostał kasy, a następnie kraken-bloodthister i hydra kosi wszystko. Generalnie udało mi się już skontrolować przeciwnika. Dodatkowo dorzuciłem Mortellę aby uprzykrzyć mu życie. Wygrałem pierwszą grę przez przewinięcie przeciwnika. Drugą zaczyna Sherpa z Hatem więc zagrał tylko wioskę rasową. Ja miałem wcześniej muligana i kiepską rękę. Zaczynam z dwóch misji (Hekartii i statki). Po takim początku szybka kontrola przez przeciwnika i nie wiele mogę zrobić. Poddaję po 4 turach. Ostatnia gra nie najlepsza dla mnie. Zaczynam znów z dwóch misji... A przeciwnik z Mustera (sic!) i zaczyna rozbudowę stref. Ja zagrywam Korsarza, Ofiarę, którą od razu pejczuję dla 2 zasobów i dorzucam Slave Pena. Przeciwnik wrzuca supporta i Burna na Slave Peana, a następnie Hag Quenn więc jest bardzo nie wesoło. Ja odgryzam się kąpielą w kotle. Przeciwnik jedzie w strefę i znów zrzuca  mi kartę z ręki. Ja zagrywam Infiltratora, dostaję 2 kasy a następnie Złodziej i z tego Kuźnię. Okazało się w następnej turze, ze Sherpa opierał swój atak na Lokhir Fellheart, którego wystawił, ale biedak dostał chillwinda. Ja dostaję 4 kasy, przeciwnik rzuca mi krakena, który ma wystawić infiltratora, a ja odpowiadam Raise Dead'em. Wskrzeszam Mortellę i zagrywam Mustera od przeciwnika. Następne tury to moja powolna rozbudowa i uprzykrzanie życa Mortellą. Sherpa doszedł do wniosku, ze trzeba szybko ją ściągnąć co dało mi trochę czasu na dorównanie w poziomie rozbudowy moich stref. Po tym jak ściągnął mi w końcu Mortellę dostał Hydrą i Grimgorem w pakiecie z Krakena i Raise Dead'a. Po szybkim rozwalenie ekonomi szala zwycięstwa była po mojej stronie. Z mojej strony przerzucenie się na masowy atak -> Akolita i spółka palą strefy i po grze.

Finał vs Djibi (Chaos) 2:0
Wyjątkowo szybka gra. Djibi zaczyna z Hate'em i zagrywa tylko Ungor Raiderów do questa. Ja zaczynam z Infiltratorem, dwoma różnymi misjami i Kuźnią. Wywalam Potwora z Głębin. Przeciwnik poszedł w Riding Campa, Spawna i Klasztor do Królestwa. Ja wrzucam Złodzieja (wylatuje moja Ofiara a przeciwnikowi Manfred) i dostaję z powrotem 3 kasy. Następnie korsarz na misję, koszę jego jednostki. Wychłostałem Infiltratora i zagrałem z tego Slave Pena. Przeciwnik tylko wjechał Rycerzem Krwawego Smoka, który po drodze chciał zjeść mojego Złodzieja, ale ten poleciał na Slave Pena. Ja mam już 5 kasy i 3 karty dociągu, a więc przewaga ekonomiczna nad przeciwnikiem jest wyraźna. Korsarz plus arka, plus żeton na misji = zdychający rycerz przeciwnika. 1:0 dla mnie. Przeciwnik znów zaczął z Hate'm. zagrał tylko wsparcie do questa. Ja zaczynam z Chodzącą Ofiarą, misja i kuźnia, leci Bloodthister. Przeciwnik wrzuca tylko Czarnoksiężnika i kosi moją Ofiarę. Ja zaczynam z 4 kasy i leci Raise Dead na Bloodthistera, który ląduje w misji. Ofiara na misję. Chłosta na Bloodthistera. Slave Pena i karta z ręki przeciwnika. W jego turze poświęcam Ofiarę na Pena. Z początkiem mojej tury Kraken - Grimgor i Hydra. Przeciwnik wrzuca Seeds of Chaos. Hydra na Pena i sam odbijam jego kartę, leci Spawn. Mam 6 kasy - Rais Dead - Grimgor do Q  i Inflirtrator na stół. Przeciwnik poświęcił turę aby usiekać mi Grimgora i Inflirtratora - Sorcer plus bomba. U mnie pełno kasy - ostatni Raise Dead daje Hydra która ściąga Czarnoksiężnika. Przewaga na stole i wkrótce przeciwnik się poddaje.



Podsumowanie
Talia sprawiła się nadspodziewanie dobrze. Czasem miałem trochę szczęścia, choć podczas gier miałem poczucie że wyjdę z niemal każdej opresji. Przegrana tylko z Imperium które miało za dużo kart blokujących moją talię. Przy nowym polskim FAQ talia jest dużo słabsza.

czwartek, 11 września 2014

Wywiad z Djibim, który zajął 2 miejsce w IV Międzynarodowym Turnieju OCTGN



Germanus: Gratuluję zajęcia 2 miejsca w IV Międzynarodowym Turnieju OCTGN. To dla Ciebie dobry wynik czy czujesz się zawiedziony?

Djibi: Witaj Germanus, drugie miejsce to dobry wynik, nie sądzisz?

Germanus: Dlaczego grasz przez internet? Co jest dobrego w tej formie gry?

Djibi: To proste. Mam 43 lata, mam żonę i 2 dzieci i pewnie możesz sobie wyobrazić jak to jest trudne wyjść z domu by zagrać na żywo. To pierwszy powód dlaczego lubię grac przez internet internet. Drugi powód jest taki, że ludzie którzy grają na OCTGN są bardzo dobrymi graczami, a to jest interesujące zobaczyć jak wygląda meta, szczególnie w Polsce (w każdym razie do czasu aż nie zmieniliście FAQ).

Germanus: Grałeś chaosem. Czy mógłbyś opisac swój deck?

Djibi: To jest deck nastawiony na całkowitą kontrolę, w którym chodzi o to aby zniszczyć każdą kartę jaka znajdzie się na stole, co działało w każdym razie półki nie zagrałem z Tobą.

Germanus: Jaka gra na dłużej zosanie w Twojej pamięci? 

Djibi: Oczywiście finał i uczucie, że nic nie mogę zrobić grając przeciwko Tobie.

Germans: Jakiego typu decki preferujesz?

Djibi: Gram różnymi rodzajami talii w każdej rasie. Lubię aggro decki, combo decki i oczywiście decki kontrolne, poprostu wystarczy zerknąć na mój profil na deckboxie, gdzie sa moje wszyskie decki turniejowe i jest to prekrój przez każdy typ i rasę jaka jest w tej grze.

Germanus: Jak obecnie wygląda granie w Warhammera Inwazję we Francji?

Djibi: Nie wiem jak to będzie wyglądać bez nowych dodatków. My gramy na OCTGN FAQ-u, Poland gra na innym i myślę, że to nie jest dobre dla przyszłości, najlepsi francuscy gracze chcieli przybyć na Assault on Wroclaw lecz nowy polski FAQ był całkowicie różny od francuskiej wizji tej gry. Na ostatnim turnieju regionalnym było 21 graczy a rok temu 32... A więc zobaczymy

Germanus: Od jak dawna grasz w Warhammera Inwazję?

Djibi: Gram w tą grę odkąd wyszła.

Germanus: Dzięki i do zobaczenia w wirtualnym świecie. 

Djibi: Dzięki Germanus.

Talia:
3 Daemon Prince
3 Fledgling Chaos Spawn
3 Raiding Camps
3 Seduced by Darkness
3 Contested Village
3 Seeds of Chaos
3 Burn it Down
3 Den of Iniquity
3 Desecrated Temple
2 Seductive Delusion
3 Ungor Raiders
3 Warhounds
3 Mannfred von Carstein
3 Plague Bomb
3 Remote Monastery
3 Sorcerer of Tzeentch
3 Blood Dragon Knight

środa, 3 września 2014

Interviev with Djibi who took 2nd place in IV OCTGN International Tournament

Germanus: Congratulations for taking 2nd place in IV International OCTGN Tournament. This is a good result for you or are you disappointed ?

Djibi: Hi Germanus, second is a good result, don't you think so? 

Germanus: Why do you play via Internet? What is good in this form of the game?

Djibi: It's simple i m 43 years old, I have a wife and 2 children and you can imagine how difficult it is to leave my home to play. That's the first reason why I like internet. The second reason is because I think that people who play on OCTGN are very good players and it's interesting to see the meta from other place especially from Poland (until you decided to change the rules and make your own FAQ)

Germanus: You played Chaos deck. Can you discribe your deck?

Djibi: It s a total control deck which tried to destroy every card on the board and it worked very well until i met you. 
https://deckbox.org/sets/753936

Germanus: Which game will be longer in your memory after this tournament ? 

Djibi: The final of course and the feeling that I couldn't do anything against your deck.

Germans: What typs of decks do you perform?

Djibi: I play all kind of deck with all races. I like aggro deck, combo deck and of course control deck, just take a look on my deckbox page to be conviced, there are all the deck i have played in tournament and I think there is a deck of every type.

Germanus: How looks like the Warhammer Invasion playing in France?

Djibi: I dont know how the game will keep going without new expansion. We play with the OCTGN FAQ, poland play with another one and I think it´s not a good thing for the future, best french players wanted to come in poland for assault on wroclaw but the way you did your FAQ was too different from our vision of the game. We were 21 players at our last regional and 32 the last year so... Wait and see.

Germanus: How long you play in Warhammer Invasion?

Djibi: I have played to WHI since the beginning of the game

Germanus: Thank you for this interview and see you in the virtual world. 

Djibi: Thank you Germanus


wtorek, 15 lipca 2014

Wywiad z Sherpą, który zajął 3 miejsce na IV Międzynarodowym Turnieju OCTGN

Germanus: Gratulacje za zajęcie 3 miejsca w II Międzynarodowym Turnieju OCTGN. To dla Ciebie dobry wynik, czy czujesz się zawiedziony?

Sherpa: Do tej pory grałem w 4 turniejach OCTGN. A to jest mój najlepszy dotychczasowy wynik, więc jestem z niego zadowolony. Myślę że mógłby być lepszy, gdyż wygrałem z Djibim w rundzie zasadniczej, a nasz pojedynek był wyrównany, lecz wiem, że trudno zdobyć 1 miejsce grając z tak dobrymi graczami.

Germanus: Dlaczego grasz przez internet? Co jest dobre w tej formie gry?

Sherpa: To co lubię w graniu przez internet to: szybkie składanie talii z możliwością użycia wszystkich kart. Ponadto możliwość poznania nowych strategii od innych graczy. Nauczyłem się wiele od najlepszych graczy w Europie dzięki graniu poprzez OCTGN. Cóż można chcieć więcej?

Germanus: Grałeś Mrocznymi Elfami. Czy mógłbyś opisać swoją talię?

Sherpa: Mroczne Elfy to moja ulubiona rasa. Moja talia polega zazwyczaj na odrzucaniu kart z ręki przeciwnika oraz zabijaniu jednostek dzięki Sasoned Corsair, Toxic Hydra wraz z Shattered Thougths w połączeniu z Hekarty. 2 Desertion,3 Burn it Down, 2 Withering Hex i kontrola ręki dzięki Raiding Ships, Hag Queen, 2 Shades, 1 Cold One Champion, a raidersi aby zebrać zasoby na Call of the Kraken połączony z Lokhir Fellheart aby zagrać za darmo Hydrę bądź Kraken z inną kartą aby zagrać Dark Elf Infiltratora by zabrać przeciwnikowi zasoby na początku jego fazy królestwa.Zazwyczaj wygrywam przerzucając przeciwnikowi jego talię (2 Corsair Tower), bądź po prostu atakując go raidersami, Hydra, Lokhirem, a 3 Sorceress Convent zadają dodatkowe obrażenia przy okazji zrzucania kart z ręki. Natomiast Muster for War jako restrykcja jest dobry aby naprawić start jeśli przegram losowanie pierwszego gracza. Wydaje mi się że dzięki tej karcie wygrałem 3 razy w rundach i za każdym razem wygrywałem z wyjątkiem mojej ostatniej gry z Tobą. Moja talia była podobna do tej jaką grałem na ostatnim hiszpańskim turnieju regionalnym - jedynie zmieniłem Sacrifice to Khaine na Mustera i Desertion. Gdybym miał coś zmienić to wywaliłbym Hag Graef Knights (mam tylko trzy taktyki o koszcie 2, pięć o koszcie 1 i cztery o koszcie 0) a dorzuciłbym Dark Elf Infiltrator.

Germanus: Jaka gra na dłużej pozostanie w Twojej pamięci.

Sherpa: Myślę że trzecia gra przeciwko Djibiemu i jego chaosowej talii. Pierwsza wygrał on dość łatwo a ja drugą. Ostatnia była bardzo zacięta, kiedy próbowałem zabić jego Czarnoksiężnika w misji i kontrolować jednostki dzięki Raiding Camps. pojedynki z chaosową kontrolą są zawsze epickie.

Germanus: Jak wygląda w Hiszpani scena turniejowa Warhammera Inwazji?

Sherpa: Obecnie nie odbywają się żadne turnieje, w tym regionalne. Na ostanim turnieju regionalnym było jedynie 4 graczy, więc grywa się przeważnie ze znajomymi. Także na forum niewiele się dzieje. Obecnie już nie grywam bo moi znajomi porzucili tą grę.

Germanus: Jak długo grasz w Warhammera Inwazję?

Sherpa: Od grudnia 2010 r. W 2012 i 2013 byłem mistrzem Hiszpanii oraz brałem udział w mistrzostwach świata w 2012 r. gdzie byłem na 5 miejscu przez co nie dostałem się do top 4.

Germanus: Dziękuję za wywiad i do zobaczenia w wirtualnym świecie.

Sherpa: Dzięki za zorganizowanie tak dobrego turnieju. Do zobaczenia.



Talia Sherpy:
hag queen 3
slave pen 3
sorceress convent 3
walking sacrifice 3
seasoned corsair 3
Burn it down 3
offering to hekarty 2
call of the kraken 3
shattered thought 3
hag graef knights 2
toxic hydra 3
shades 2
chill sea watchtower 3
withering hex 2
cold one champion 1
lokhir fellheart 2
raiding ships 3
corsair tower 2
dark elf infiltrator 2
desertion 2
muster for war 1

środa, 25 czerwca 2014

Interviev with Sherpa who took 3rd place in IV International OCTGN Tournament)

Germanus: Congratulations for taking 3rd place in IV International OCTGN Tournament. This is a good result for you or are you disappointed ?

Sherpa: I've played in 4 octgn champ until now. And this is my best result ever, so i'm happy with my performance. I think it could be better becouse i've won against djibi in the rounds and our game was close, but i know is difficult to achieve the 1st place against such a good players

Germanus: Why do you play via Internet? What is good in this form of the game?

Sherpa: What i like of the internet way is: the easy way to make decks, quick and with all the pool of cards. The posibility to learn new strategies from other players, i've have learn a lot in octgn from the best european players. What else can i ask for?

Germanus: You played Dark Elf deck. Can you discribe your deck?

Sherpa: DE is my favourite race, my deck is an usual hand discard control deck, kill units with sasoned corsair, toxic hydra and shattered thougths, combined with hekarty.2 Desertion,3 burn it down,2 withering hex, and hand control with raiding ships, hag queen, 2 shades, 1 cold one champion, raiders to accelerate resource production and call of the kraken combined with lokhir fellheart to put a free hydra or kraken with another card to put into play dark elf infiltrator in opoonent's kingdom phase. i usually finish my oponnets milling her decks ( 2 corsair tower) or just atacking when he is controlled with raiders, hydra, lokhir, i play 3 sorceress convent to make more damage with discard actions, and a Muster for war as a restricted card, very useful in various plays when i lost the coin flip and had to play in second place, i think i played it in 3 of the rounds and i won every game it comes out except my last game against you. My deck was aklmost the same i've played in last spanish regional, but i've changed sacrifice to khaine for desertion and muster. If i have to change somethig i will take out the hag graef knights ( i have only three 2 cost tactics, and five 1 cost tactics, and 4 0 cost tactics) and include another dark elf infiltrator.



Germanus: Which game will be longer in your memory after this tournament ?

Sherpa: I think third game against djibi and his chaos deck. he won first game easily, i won 2nd in an easy way also, and third was very close trying to destroy his sorcerer in quest and control the units in raiding camps. Duels against chaos control decks are always epic.

Germanus: How looks like the Warhammer Invasion playing in Spain?

Sherpa: Righ now there are no tournaments in Spain, no regional this year ( last year we were just 4 players) is organized and game is just played in a casual way between friends. Also the official forum registers very few movements. Right now i'm not playing anymore because my play group has left the game.

Germanus: How long you play in Warhammer Invasion?

Sherpa: I play from december in 2010. And i have been spanish champion in 2012 and 2013, and participated in world championship in 2012, where i finish in 5th place and failed to enter top 4

Germanus: Thank you for this interview and see you in the virtual world.

Sherpa: Thanks for organise such a good tournament. See you

Sherpa's Deck:
hag queen 3
slave pen 3
sorceress convent 3
walking sacrifice 3
seasoned corsair 3
Burn it down 3
offering to hekarty 2
call of the kraken 3
shattered thought 3
hag graef knights 2
toxic hydra 3
shades 2
chill sea watchtower 3
withering hex 2
cold one champion 1
lokhir fellheart 2
raiding ships 3
corsair tower 2
dark elf infiltrator 2
desertion 2
muster for war 1

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Poznaj swojego wroga - Jurassic Park

W odległe Lustrii panują człekokształtni Jaszczuroludzie. Te prymitywne stworzenia mają jednak coś wspólnego z Bretonńczykami - ubóstwiają żaby...


Talia
Choć od wyjścia Ukrytych Królestw minęło trochę czasu, to do tej pory Jaszczuroludzie nie stali się zbyt popularną rasą, mimo gorących zapowiedzi niektórych graczy. Powód jest taki, że na dużych turniejach nie wypadają one zbyt dobrze. Pewne modyfikacje w polskim FAQ 3.1 miały je trochę usprawnić, ale niewiele to pomogło. Poniżej prezentuję talię, która od kilku miesięcy grywam na OCTGN-ie z niezłymi wynikami:

Skinks of Sotek         3
Spawn of Itzl                 3
Loqtza                         1
Blood Shrine of Sotek 2
Born Predators                 3
Deadly Salamander         1
Mage-Priest of Itza         3
Stealthy Skink                 3
Scar-Leader Kroq-Gar 3
Frenzied Carnosaur         3
Chameleon Stalker         3
Spawn of Sotek         3
Great Temple of Tlazcotl 2
Sun Temple of Chotec 2
Ziggurat of Quetli         2
Ruination of Cities         2
Contested Village         3
Innovation                         3
Arcane Power                 3
Remote Monastery         2
Corb Polyborg                 3
Shield of Aeons         1

W talii tej legenda nie jest najważniejszą kartą. Pomaga w ekonomii, odwraca uwagę oraz umożliwia lepsze wykorzystanie Mistycznej Mocy. Unikalne miejsca oraz Klasztor tylko po 2 sztuki bo w większej ilości tylko przeszkadzają. Dzięki magowi wracamy sobie większość kart odrzuconych z powrotem do talii (nie raz wykorzystywałem dzięki temu Zniszczenie Miasta, bądź Innowację po kilka razy). Kartami zadającymi obrażenia staramy się usuwać wrogie jednostki a zasadzkowy gad pozwala przetrwać nam ciut dłużej w nie naruszonym stanie.

Największym problemem każdej talii Jaszczuroludzi jest tempo gry. Przy większych turniejach z reguły meta jest takie, że albo trafia się na ultraszybką kontrolę albo na rusha. Wobec powyższego maksymalny wynik oscyluje wokół 2-2-3 co nie pozwala wejść do najlepszej 16 turnieju. Może na Mistrzostwach Polski ktoś obmyśli lepsze zastosowanie kart Jaszczuroludzi czego mu z całego serca życzę

czwartek, 1 maja 2014

Inwazja na miasto krasnoludków: relacja z Assault'a on Wroclaw 2014

Przygotowania:
Wyjazd do Wrocławia planowałem już wcześniej. Zamierzałem pojechać tym razem wraz z żoną, żeby drugiego dnia trochę pozwiedzać. Początkowo mieliśmy umówiony nocleg u JohnnegoM, ale w czwartek wieczorem otrzymałem informację że nie ma jednak takiej możliwości. Zatem na szybko trzeba było znaleźć hostel zaklepać i zaplanować całą podróż. Na szczęście całość odbyła się bez problemów.

po nowym FAQ Krasnoludy ostro trenowały

Wybór talii:
Od pół roku testowałem różne warianty orków. Nieparzyste wypadały dość blado, ale były ciekawą opcją na Kataklizm. Talia na squigach, ciekawa ale czegoś jej czasami brakowało, a po ostatnim FAQ działałaby jeszcze słabiej. Łączenie rushu z Akolitą to też była jedna z opcji, ale z uwagi iż takie talie już powstały i nieźle sobie radziły odpuściłem ten kierunek - grałbym de facto czyjąś talia a sam wolę składać decki. Zatem wybór padł na Wurrzaga, którego chciałem lekko zmodyfikować. Po krytycznych głosach, że coś za mało jest jednostek w Orkach z Madagaskaru postanowiłem, że dorzucę jeszcze jednego Grimgora oraz Hydrę. Ta ostatni miała w założeniu sprzątać Skaveny. Miał polecieć jeden Rytuał oraz Bierzta Ich Chopaki. Jednak wyszedł nowy FAQ i trzeba było zrobić zmiany. Zrezygnowałem z Vomita i wrzuciłem jego mniejszy odpowiednik (Wurrzagiem nie grałem dlatego, że rzygał za darmo, ale dlatego, że poprawia ekonomię i można podłączyć do niego książkę). Trzeba było zrobić miejsce na hordę i grać trzema rytuałami jako restrykcją (tylko jednak książka a grubasy trzeba jakoś wprowadzać do gry). Dwie Hordy weszły za Mapki, ale trzeba było zostawić też coś do dociągu więc ostał się jeden Bierzta Ich Chopaki i nie dorzucałem kolejnego Grimgora. Poniżej podaję talię wraz z krótkim opisem:

Król Julian, w sytuacjach trudnych wytańczy ciekawy czar, poczyta książkę na dobranoc i poprawia nastrój jak pojawia się na Twojej ręce):
Wurrzag 3

Morciki, zawsze chętne do poświęceń dla swojego króla:
Goblin Raiders 3
Spider Riders 3
Lobber Crew 3

Mega Mort rozwala co trzeba:
Grimgor Ironhide 2

Moris, przewiduje co będzie, daje ekonomię i przewija talię:
Lord of Change 2

Najemnicy:
Bloodthirster 1
Monster of the Deep 1
Toxic Hydra 1

Zabawki Juliana:
Morglor the Mangler 1
The Liber Mortis 1

Reszta:
Mork's Teef Ritual 3
One Orc's Scrap... 3
Pillage 1
Rip Dere 'Eads Off! 3
Get Outta My Way! 2
Mob O' Hutz 3
Raiding Parties 3
Arcane Power 3
Snotling Invasion 3
Get 'Em Ladz! 1
The Unending Horde 2
Smash 'em! 2

Meta we Wrocławiu:
Spodziewałem się, że najwięcej będzie talii Imperium oraz Skavenów. Jak się okazało generalnie dominowały stare rasy, a skaveny nie dojechały, albo....

...ktoś na nie napadł po drodze

Gry:
1. vs. Pawell (chaos) 1:1
W pierwszej grze, którą rozpoczynał przeciwnik powystawiał trochę drobnicy plus Czarnoksiężnika. Ja, żeby sprzątnąć wszystko musiałem zastosować nietypowe metody eliminacji przeciwnika. Rzuciłem Smash 'em! z ręki a z akcji Wurrzaga  Rip'a na rozwinięcie w Królestwie. Pojawił się wesoły Lobber, który usunął Ptaka. Doszliśmy do momentu, gdzie mnie i jemu brakowało jednej strefy do wygranej. Pawell chciał rzucić Unleasha, a ja w odpowiedzi, z rytuału wrzuciłem Grimgora i sprzątnąłem mu większość rozwinięć. Uratowało mnie to tylko na 1 turę, bo w następnej poszedł kolejny Unleash i było pozamiatane. Druga grę wygrałem raczej bez większych problemów a na trzecią zabrakło czasu.

2. vs. Karolina (Dark Elf) 1:2
Tu gra bez historii. Karolina jak zrzuca mi coś z ręki to akurat to co ustawiałoby mi grę (Wurrzag, Smash 'em!  itp).

3. vs. Boreas (Wood Elf) 2:0
Gra z Boreasem była jednostronna. Przeciwnik wystawia Spoilsy, to je przejmuję i tak zabieramy sobie te wsparcie co chwila, aż przeciwnikowi nie doszła jednostka. Ja w tym czasie dzięki Spoilsom uzbierałem 12 zasobów i zagrałem Grimgora z ręki do Misji. Przeciwnik poddał grę. Druga gra podobna.  Boreas  wystawia dewki i się okopuje a ja spokojni się rozwijam dobieram karty i karczuję co się da. Generalnie mogłem użyć misji w połączeniu ze wsparciami, ale szybciej doszedł Grimgor.

4. DeerDance (chaos) 2:1
Kolejne nasze spotkanie po Katowicach z takim samym rezultatem. Pierwsza gra, którą wygrałem to Lobber, wioska rasowa, misja z które dociągam Lobbera. Przeciwnik zagrywa 2 Horrory do misji i leszcza do pola bitwy. Ja dobieram kolejnego Lobbera. Wystawiam wszystkie. Jeden pod rytuał i Hydra kasuje to, co było w misji, a Lobber to co zostało. Decydująca gra zakończyła się na styk. Przeciwnik przez jakieś 5 tur stara się ubić mi Wurrzaga co w końcu mu się udaje, ale ma spalone królestwo, 8 obrażeń w polu bitwy i 3 rozwinięcia oraz 4 obrażenia w misji. Ja mam Lobbera w polu bitwy. Zagrywam na niego Rytułam, Lobber leci na Hordę, którą chcę odpalić w odpowiedzi płacąc 2 kasy. Wobec wątpliwości przeciwnika sędzia rozpatruje legalność stosu i stwierdza, że wszystko się zgada. Grimgor wskakuje i rozwala rozwinięcia w polu bitwy, które płonie i do spółki z Lobberem dopala ostatnią strefę.

5. Makabrysio (Orc) 2:0
Przeciwnik i ja mamy podobne słabe początki -> ja horda plus misja i snoty, on Lobber plus Mapa i Snoty. Ja zagrywam Lobbera i się wybijamy i dogrywam Snoty. Generalnie grę wygrałem tym, ze poświęcałem pod Snoty deki (w tym Juliana, bo było oczywiste, ze to sprint na to, które Snotlingi są szybsze, a Wurrzag jest zabójczy tylko w maratonach), a przeciwnikowi w decydującym momencie rzuciłem Rip,a. Druga gra wyglądała dość podobnie. W decydującym momencie przeciwnik zagrywa Wielki Łomot i atakuje w niego. Gdyby mu to się udało to byłoby pozamiatane. Ale okazał się Śledziem i ja w następnej rundzie spaliłem mu ostatnią strefę pajączkiem (Makabrysio chyba źle zapamiętał ile ma obrażeń w misji bo był trochę zdziwiony, że mu się 3 strefa spaliła)

6. Borin (Dwarf) 2:1
Niewiele pamiętam z tego pojedynku. W pierwszej grze, którą wygrałem miałem Króla Juliana z siekierką i morcikami, przeciwnik bał się blokować ("ile masz ataku"? "7 a jak blokujesz to 11", "no to nie blokuję"). W decydującej Borin miał chyba nie najlepsze podejście a ja chyba kręciłem Arcan Power'ami wracającymi rytuały i rzucającymi różne grubaski na rożno.

7. Farba (Chaos) 0:2
W jednej z gier Pawell spytał się czy nie mam za dużo grubasów w talii, a ja na to, ze zawsze jest muligan. Jednak kolega wykrakał to co się stało. Moja startowa ręka: Pan Przemian, Pan Przemian, Grimgor, Potwór z Gębin, Wurrzag, Inwazja Snotlingów. Muligan: Pan Przemian, Grimgor, Grimgor, Hydra, Inwazja Snotlingów, wioska rasowa, misja. Druga gra. Ręka startowa: Pan Przemian, Grimgor, Grimgor, Bloodthister, Wurrzag, Wurrzag, Inwazja Snotlingów. Muligan: Pan Przemian, Hydra, Bloodthister, Bierzta Ich Chopaki, Inwazja Snotlingów, Smash 'em!, The Liber Mortis. Krótko mówiąc orkowie byli jak świnki na rożnie.

1/16. Dex (High Elf) 2:0
Gram z ciotkami więc myślę, że jakieś combo. Jednak przeciwnik grał chyba na atak z boku, ale nie jestem pewny bo nie dane mi było tego doświadczyć. Zaczyna przeciwnik i idzie w dociąg. Ja zagrywam jakiegoś Lobbera i spokojnie się rozbudowuję. W 4 turze zagrywam Wurrzaga, którego przeciwnik nie zabija. Dwie tury później ja dociągam Smash 'em! i po grze. Druga zaczyna się tak, że przeciwnik zagrywa jednostkę za 3, daje mu jakiś kask i zagrywa kilka questów. Ja zagrywam Lobbera, Raidera, misję. Atak Raiderem z kasy rytuał z którego zagrywam Pana Przemian, a Lobber ściąga jednostkę. Przeciwnik zagrywa Maga Loeca i gram ja. Zagrywam Lobbera, którego akcje kasuje mi Mag. dokopuję się do Grimgora, który wskakuje z rytuał do misji i niszczy "rozwiniętego" maga. Przeciwnik zagrywa czarodziej, który przerzuca deck i zrzuca mi z góry rytuał a następnie Scrapa zostawiając Liber Mortis. To ja dociągam książkę i daję Grimgorowi, zabieram Maga Loeca i generalnie jest po grze (trochę misji w decku w końcu mam :D). U Elfa został tylko dym i kilka quest'ów.



opis pod kartą to najlepszy komentarz do tego pojedynku

1/8 Borin (Dwarf) 1:2
Tu niestety miałem problemy z pierwszą ręką. Dwukrotnie była średnia, ale pamiętając starty w grze z Farbą wolałem nie ryzykować i te gry przegrałem. Drugą grę miałem cały czas pod kontrolą - Lobbery i Hydra robiły swoje. W ostatniej została mi tylko spalona stolica, więc Król Julian zabrał zabawki i wrócił do swojego królewskiego habitatu.

Podsumowanie
Zająłem 7 miejsce więc jak zawsze na turnieju regionalnym wszedłem do topki. Dla Wurrzaga jest to wynik optymalny, ale stać go było na coś więcej (półfinał, ale bez większych szans na wygranie z Dark Elfami bądź Imperium). Czas poczekać na Mistrzostwa Polski. Czy Inwazja umiera? Pewne symptomy występują (frekwencja we Wrocławiu spadła o 60% w stosunku do zeszłorocznego turnieju), ale 46 graczy jak na grę która nie jest wydawana to i tak bardzo dużo. Liczę na to że znów się spotkamy, tym razem w Grodzie Kraka.